Artykuł sponsorowany

Jakie parametry decydują, czy dom o standardzie pasywnym spełni założenia po odbiorze

Jakie parametry decydują, czy dom o standardzie pasywnym spełni założenia po odbiorze

Standard budynku pasywnego nie sprowadza się jedynie do zastosowania wyjątkowo grubej warstwy materiału izolacyjnego na elewacji. To znacznie bardziej złożony układ, w którym każdy element architektoniczny i instalacyjny współpracuje ze sobą w ściśle określonym celu. Cały system budowlany ma za zadanie zredukować roczne zapotrzebowanie na energię do ogrzewania poniżej 15 kWh na metr kwadratowy. Jednocześnie szczytowe obciążenie cieplne nie powinno przekraczać 10 watów na metr kwadratowy powierzchni. Aby osiągnąć tak restrykcyjne wyniki w polskich warunkach klimatycznych, konieczne jest perfekcyjne zgranie izolacyjności przegród zewnętrznych, niemal absolutnej szczelności powietrznej całej konstrukcji oraz wysoce wydajnej wentylacji mechanicznej. Zignorowanie choćby jednego z tych aspektów na wczesnym etapie budowy sprawi, że dom pozostanie pasywny wyłącznie z nazwy.

Izolacyjność przegród i eliminacja mostków termicznych

Fundamentem każdego obiektu energooszczędnego jest ciągła i szczelna powłoka izolacyjna, która otacza bryłę ze wszystkich stron. Wymagania techniczne zakładają, że współczynnik przenikania ciepła dla ścian zewnętrznych, dachu oraz podłogi na gruncie nie przekracza 0,15 W/m²K. W przypadku stolarki otworowej, czyli okien i drzwi wejściowych, parametr ten musi utrzymywać się poniżej poziomu 0,8 W/m²K. Tak rygorystyczne wartości sprawiają, że budynek w okresie zimowym traci minimalne ilości zakumulowanego ciepła przez swoje fizyczne granice. Jednak zastosowanie materiałów ociepleniowych o najlepszych parametrach izolacyjnych nie wystarcza do pełnego zabezpieczenia konstrukcji.

Poważnym zagrożeniem dla bilansu energetycznego pozostają mostki termiczne. To słabsze punkty w geometrii budynku, przez które energia ucieka na zewnątrz w znacznie przyspieszonym tempie. Newralgiczne strefy obejmują zazwyczaj połączenia płyt balkonowych ze stropem, ościeża okienne oraz wieńce i ściany fundamentowe. Niekontrolowane mostki cieplne zwiększają całkowite straty energii nawet o 20-30 procent, co drastycznie obniża sprawność układu grzewczego. Co gorsza, miejscowe wychłodzenie wewnętrznej strony przegrody sprzyja kondensacji pary wodnej. Zjawisko to bezpośrednio prowadzi do rozwoju niebezpiecznej dla zdrowia pleśni. Dlatego już w fazie tworzenia projektu wymaga się precyzyjnego rozrysowania detali, a później rygorystycznego nadzoru nad ich wykonaniem.

Szczelność powietrzna a wentylacja z odzyskiem ciepła

Nawet grubo zaizolowane mury stracą swoje parametry, jeśli wiatr będzie swobodnie przenikał przez mikroszczeliny. Szczelność powietrzną nowej konstrukcji weryfikuje się za pomocą specjalistycznej próby ciśnieniowej Blower Door. Aby dom mógł aspirować do opisywanego standardu, wskaźnik wymiany powietrza nie może przekraczać 0,6 objętości budynku na godzinę. W praktyce wykonawczej pojawiają się błędy, które całkowicie zaburzają ten wynik. Ekipy montażowe nierzadko zostawiają nieszczelne zakłady folii paroizolacyjnej na poddaszach lub osadzają ramy okienne bez zastosowania elastycznych taśm rozprężnych. Problemem bywają także przepusty instalacji sanitarnych i elektrycznych pozbawione dopasowanych kołnierzy uszczelniających.

Kiedy bryła zyskuje pełną hermetyczność, konieczne staje się uruchomienie wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Centrala musi pracować stabilnie, a minimalna wymagana sprawność odzysku ciepła z powietrza wywiewanego wynosi 75 procent. Urządzenie to absolutnie nie zastępuje dobrej izolacji, lecz ściśle z nią współpracuje. Dostarcza do pomieszczeń przefiltrowane powietrze i wstępnie je ogrzewa energią odzyskaną ze strumienia usuwanego na zewnątrz. Spółka Dla Ciebie Dom, realizując domy pasywne pod klucz na terenie województwa mazowieckiego, łączy montaż zaawansowanych instalacji wentylacyjnych z rygorystycznymi badaniami ciśnieniowymi. Podobne praktyki pozwalają zlokalizować ewentualne rozszczelnienia jeszcze przed zakryciem konstrukcji i rozpoczęciem prac wykończeniowych.

Potwierdzenie parametrów przed ostatecznym odbiorem

Zastosowanie odpowiednich technologii budowlanych nie pozwala od razu na oficjalne nadanie budynkowi statusu pasywnego. Na polskim rynku certyfikacją takich inwestycji zajmuje się między innymi Polski Instytut Budownictwa Pasywnego. Procedura weryfikacyjna opiera się na szczegółowym audycie obliczeń wykonanych w programie PHPP, weryfikacji raportów ze sprawdzianów szczelności oraz pomiarach rzeczywistej wydajności ciągów wentylacyjnych. Inspektorzy analizują zgodność dokumentacji z faktycznym wykonawstwem na placu budowy.

W fazie poprzedzającej odbiór techniczny inwestorzy muszą sprawdzić poprawność regulacji rekuperatora oraz wykluczyć obecność wilgoci wokół ram okiennych i drzwiowych. Rzeczywisty standard pasywny jest wynikiem pełnej spójności rozwiązań architektonicznych z precyzyjnym wykonawstwem, a nie tylko teoretycznym zbiorem liczb w pozwoleniu na budowę. Wyłącznie doskonała synchronizacja grubości przegród z hermetycznością połączeń i bezbłędną wymianą powietrza gwarantuje utrzymanie stabilnego, minimalnego zapotrzebowania na energię grzewczą. Błędy i niedopatrzenia na którymkolwiek z etapów nieodwracalnie niweczą założenia termiczne całej inwestycji mieszkaniowej.